niedziela, 6 marca 2016

Klaudia Pająk - najdzielniejsza wojowniczka NBL!




Klaudia - urocza 5 latka, u której właśnie zdiagnozowano raka.... listopad 2011 r. Te jej wielkie oczka, których nie da się nie pokochać. Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy... w tych pięknych oczach dziewczynki, która właśnie staje na onkologicznym ringu można było zobaczyć niesamowitą mądrość... Wtedy jeszcze nikt nie wiedział jak długa i ciężka walka przed nią... wtedy ja nie wiedziałam czym jest "ta neuroblastoma" która zamieszkała w jej ciałku. 

Dziś.. wszystkim nam ciężko jest uwierzyć, że jej już nie ma..., że jej się nie udało.... 


ŚP. Klaudia Pająk 
31.12.2006 - 5.03.2016





Klaudia - "zwariowana na maxa"!

Klaudia urodziła się w sylwestra 2006 roku w Pisarzowic koło Bielska Białej. Słodka, zawsze uśmiechnięta, zwariowana i wszechstronnie uzdolniana dziewczynka. Uwielbia malować, jest miłośniczką gier edukacyjnych, planszowych...pływania. 

Klaudia diagnozę otrzymała "w prezencie" na Mikołajki - 6 grudnia 2011 roku jej rodzice usłyszeli, że potwór, który zamieszkał w ciele ich córeczki to NEUROBLASTOMA IV st - nowotwór złośliwy. 

Gdy śledziłam walkę Klaudii w 2012 r. nie wiedziałam czym jest "ta neuroblastoma", nie wiedziałam o niej tak dużo jak teraz... wtedy była dla mnie jedną z wielu chorób nowotworowych. Ale obok Klaudii nie dało się przejść obojętnie....

Rodzice, którzy walczyli o życie swojej córeczki z całych sił... zbierali na przeciwciała, które były ogromną nadzieją. Wszyscy wierzyli, że po terapii przeciwciałami walka Klaudii się skończy, że będzie mogła żyć normalnie... zapomnieć o chorobie. Nikt nie wiedział jak długa walka przed nią..., że będzie trwała ona połowę jej życia! Mimo, że walczyła przez prawie 5 lat, na większości zdjęć mogliśmy zobaczyć uśmiech.




Klaudia walczyła... tak dzielnie jak mało kto. Mała dziewczynka z ogromną siłą, ogromną wolą walki! Przeszła dwie terapie przeciwciałami Anty GD2, a choroba nadal nie chciała odpuścić. Ona walczyła, a razem z nią rodzice, rodzina, znajomi i tysiące obcych ludzi... Wczoraj walka Klaudii dobiegła końca, ale ona nie przegrała, bo ktoś kto tak dzielnie walczył na pewno nie jest przegrany! 

Gdybym wtedy nie trafiła na bloga Klaudii nie wiedziałabym czym jest neuroblastoma, przeciwciała anty GD2 i dlaczego są tak ważne dla tych małych wojowników... gdyby nie historia Klaudii na pewno nie byłabym w tej chwili częścią grupy "Neuroblastoma Polska". Nie byłabym tu gdzie jestem....



Ku pamięci Klaudii Pająk, najdzielniejszej wojowniczki neuroblastomy! 




5 komentarzy:

  1. Nie wierzę... Kochana...

    OdpowiedzUsuń
  2. moje najszczersze kondolencje dla rodziny :(

    OdpowiedzUsuń
  3. :( Spij malenka.Duzo sily dla rodzicow.

    OdpowiedzUsuń